niedziela, 3 września 2017

Relacja z wycieczki do Parku Rozrywki w Bałtowie.

Karuzela Statek Piratów. 
Mimo braku słońca postanowiliśmy z Łukaszem pojechać wczoraj do Parku Rozrywki w Bałtowie. Podróż z Kielc trwa zaledwie godzinę. Na miejscu byliśmy kilka minut po godzinie 11:00. Po drodze zatrzymaliśmy się na zakupy w Nowej Słupi. Bilet kupiliśmy wcześniej przez internet dlatego zaoszczędziliśmy sporo pieniędzy. Kupując bilet kompleksowy na wszystkie atrakcje przez internet zapłaciliśmy 52 zł i 50 gr, natomiast gdybyśmy chcieli taki sam bilet kupić na miejscu, w kasie musielibyśmy wydać 75 zł. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od JuraParku. Najpierw zobaczyliśmy Oceanarium Prehistoryczne i Muzeum. Później udaliśmy się do figur dinozaurów. Jest ich tutaj całkiem sporo. Wszystkie przedstawiają naturalną wielkość gadów, których dziś nie zobaczymy już na ziemi. Figury rozstawione są wśród zieleni i przepływającej rzeki. Fajnie się je ogląda w takiej scenerii. Na końcu zajrzeliśmy do nieistniejącej dziś  krainy geograficznej zwanej Gondwaną. Tutaj zobaczyliśmy wioskę, ludzi pierwotnych, stare samochody. Przed wyjściem zajrzeliśmy do sklepiku z pamiątkami i punktu gastronomicznego.

Wychodząc z JuraParku natrafiliśmy na łódkę. Można do niej wsiąść i samemu sterować. Dopłyniecie nią do pomostu. Jest na łańcuchu dlatego nie ma obaw, że uderzycie o brzeg. O godzinie 13:00 obejrzeliśmy krótki seans w kinie 5D. Obecnie wyświetlany jest film o łodzi podwodnej. Zobaczyliśmy morskie życie, zaatakowani zostaliśmy przez rekina, a później porwani przez ptaka. Na godzinę 14:00 zamówiliśmy sobie miejsce w autobusie, który wozi turystów po Górnym Zwierzyńcu. Korzystając z wolnej chwili zajrzeliśmy do Dolnego Zwierzyńca, gdzie podziwialiśmy pawie, bażanty, żurawie, łabędzie, kaczki, gęsi, papugi, gołębie, kury ozdobne, makaki magot, kozy, owce, osły, muflony, daniele, alpaki, krowy domowe, jenoty, wiewiórki, fretki, jeżozwierze, surykatki, ostronosy rude, kuce i sowy. Zdążyliśmy jeszcze na rollercoaster. Najpierw jest się wciąganym pod górę, a później następuje zjazd, który trwa około 3 minut. Wagonikiem steruje się samemu.

O godzinie 14:00 wraz z przewodnikiem pojechaliśmy do Zwierzyńca Górnego. Kursy realizowane są zabytkowymi autobusami szkolnymi z Ameryki. Pani przewodnik opowiedziała nam o zwierzętach mieszkających w zwierzyńcu, ich zwyczajach, kaprysach itd. Cały czas towarzyszył nam struś emu. Biegał za autobusem z nadzieją na jakiś kąsek. W Zwierzyńcu Górnym zobaczyliśmy wielbłądy dwugarbne, lamy, daniele, jelenie szlachetne, antylopy nilgau, żubry, jaki, krowy zebu, krowy watussi, dziki, strusie emu, strusie afrykańskie, kozy i owce. Zwierzaki mieszkają na dużych wybiegach z dala od centrum wsi. Na terenie zwierzyńca znajduje się wąwóz.

Po wycieczce do zwierzyńca wybraliśmy się do nowo otwartej restauracji "Zapiecek Bałtowski". Elegancka gospoda oferuje dania kuchni regionalnej jak i makarony, dziczyznę, zupy i desery. Do stolika prowadzą kelnerki. Za obiad dwudaniowy z sokiem zapłaciliśmy 40/42 zł. Jedzenie było pyszne, lokal idealnie urządzony, obsługa uprzejma.

Najedzeni poszliśmy zobaczyć miniatury polskich zamków, które niebawem staną na wzgórzu. Widzieliśmy m.in. Zamek Królewski w Warszawie i Sandomierzu. Zamek w Chęcinach, Opolu, Toruniu. Samych miniatur jest około 50. Popatrzyliśmy także na naukę jazdy konnej. Za dodatkową opłatą można samemu spróbować swoich sił na koniu.

Później poszliśmy zobaczyć Żydowski Jar. Jest to miejsce gdzie można obejrzeć ślady dinozaurów. Spacer wśród drzew zajmuje około godziny. Odwiedziliśmy także skansen pszczeli, gdzie oprócz uli znajduje się sklep gdzie można kupić miód prosto z pasiek. O godzinie 17:00 byliśmy już w Sabathówce. Jest to kraina pełna czarownic, pająków i upiorów. Miejsce idealne dla dzieci jak i dorosłych. W chatce Tekli odbywał się pokaz komiczny.

Na koniec zostawiliśmy sobie lunapark. Za dodatkową opłatą skorzystaliśmy z karuzeli łódź piratów. Niewinnie wyglądająca łódka sprawiła, że wszystkie narządy wewnętrzne czułem w gardle. Następnym razem usiądę po środku łódki, a nie na jej końcu. W salonie gier graliśmy na automatach.

Niestety nie udało nam się zajrzeć do domu do góry nogami. Wczoraj był czynny tylko do godziny 17:00. Nie trafiliśmy także do groty. Przed wyjazdem popływaliśmy łódką i poszliśmy na spacer nad rzekę. Z Bałtowa wyjechaliśmy po godzinie 19:00. W drodze do domu zajrzeliśmy także do Galerii handlowej w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Plan wycieczki był nieco inny. Mieliśmy najpierw jechać do Bałtowa, a potem do Kurozwęk i Szydłowa. Nie sądziliśmy, że cały dzień na zwiedzanie Bałtowa to za mało. Wycieczkę do wcześniej wymienionych miejsc musieliśmy przełożyć na inny termin. Bałtów to atrakcje na cały dzień. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Tak blisko nas jest tak dużo atrakcji. Do Bałtowa będziemy wracać, bo z każdym rokiem przybywa tutaj atrakcji.

Bilet pakietowy, który kupiliśmy w cenie promocyjnej upoważnia do korzystania bez limitu z następujących atrakcji:
-JuraPark
-Zwierzyniec Bałtowski
-Kino 5D
-Rollercoaster
-Żydowski Jar
-Sabathówka
-Park Miniatur
-Grota.

Za korzystanie z lunaparku trzeba dodatkowo zapłacić.

Obecnie utrudniony jest dojazd ze względu na przebudowę drogi na odcinku Ostrowiec Świętokrzyski - Solec nad Wisłą. W pierwszą stronę pojechaliśmy objazdem przez Ćmielów, a w drugą jechaliśmy zgodnie ze znakami. Jak się okazało droga jest już na ukończeniu i można nią spokojnie jechać. Jedynie w Bałtowie trzeba skręcić na Antoniów by ominąć wykopy.

Jeśli chodzi o gastronomię to na terenie kompleksu znajduje się kilka restauracji. Każda oferuje inne potrawy. Ceny są różne. W Zapiecku za obiad zapłacimy najdrożej. W JuraParku za dania typu fast-food płaci się do 20 zł.

Bałtów to naprawdę piękne miejsce. Polecamy i zapraszamy. Zimą dodatkową atrakcją jest stok narciarski. Jeśli nie macie pomysłu na weekend to koniecznie przyjedźcie do Bałtowa.

Bałtów oferuje następujące atrakcje:
Spływy kajakowe po rzece Kamienna, Spływy tratwą po rzece Kamienna, Park Dinozaurów, Zwierzyniec, Park Miniatur, Lunapark, Park Czarownic, Skansen Pszczeli, Salon Gier, Stadninę Konną, Dom do góry nogami, Żydowski Jar, Wąwozy, Grotę, przejazd kolejką (tylko w weekendy), Rollercoaster, Kino 5D, Statek na rzece, stok narciarski, bogatą gastronomię i inne.

Zdjęcia JuraParku dostępne są TUTAJ.
Zdjęcia Zwierzyńca dostępne są TUTAJ.
Zdjęcia Parku Rozrywki, Sabathówki i całego kompleksu dostępne są TUTAJ.