niedziela, 6 sierpnia 2017

Relacja z wycieczki do Sabatu Krajno 2017.

Rzymskie Koloseum 
Sobotnie popołudnie spędziliśmy w podkieleckim Krajnie, gdzie znajduje się Park Miniatur - Sabat Krajno. Jednorazowy bilet wstępu na Aleję Miniatur kosztuje 20 zł. Od naszej ostatniej wizyty dwa lata temu niewiele się zmieniło. Owszem pojawiło się kilka nowych budowli, ale nie są one tak okazałe jak te, które już były w parku. Obecnie trwa budowa nowych dużych miniatur, w tym jedna będzie prawdziwym hitem. Po raz pierwszy na świecie w Krajnie zostanie pokazana makieta sztucznej wyspy, która na przełomie 2001/2009 roku została zbudowana w Dubaju. Wyspy palmowe z pewnością będą robić ogromne wrażenie na zwiedzających.

Z pośród wszystkich miniatur które zobaczymy w Krajnie mnie najbardziej podobają się makiety Placu św. Piotra w Rzymie, Wieży Eiffla. Koloseum w Rzymie, Katedry w Kolonii, Wulkanu Etna, Piramida, Wodospad Niagara.

Teren parku jest zadbany. Co prawda jest za mało koszy na śmieci to mimo wszystko czystość utrzymywana jest na najwyższym poziomie. Jedynie w miejscach gdzie są ławki można by sprzątnąć pety. Sabat położony jest na górze, dlatego, by zobaczyć wszystkie atrakcje trzeba się wspiąć na sam szczyt. Po drodze można się zmęczyć. Na szczycie znajduje się również mała gastronomia i bezpłatne toalety. Przez cały park płynie sztuczna rzeka, która nadaje uroku temu miejscu.

Sabat to nie tylko Miniatury. Dla dzieci i dorosłych przygotowano park linowy o różnym stopniu trudności. Szkoda, że nie można skorzystać z rollercoasteru, który tak naprawdę nigdy nie był czynny. Jest to wielka stojąca atrapa. Pani w kasie powiedziała, że to skomplikowana sprawa.

Przy wejściu do Sabatu znajdują się woliery papug, jedna z nich potrafi powiedzieć słowo cicho. Znajdziemy tutaj również kiosk z pamiątkami, małą gastronomię i kino 6D. Bilet na jeden seans kosztuje 10 zł, na dwa 15 zł. Skorzystaliśmy z opcji dwa filmy, a nasi znajomi skusili się tylko na jeden. Filmy były świetne choć naszym zdaniem za krótkie. W obu jeździliśmy kolejkami górskimi. Czuliśmy wiatr, opryskani zostaliśmy wodą, kołysaliśmy się. Można było poczuć prawdziwy klimat przejażdżki taką kolejką.

W Sabacie znajduje się również plac zabaw dla dzieci. Znajdziemy tutaj eurobungee, stację kosmiczną, AutoDrom, dmuchane piłki, dmuchane ślizgawki i inne.

Do Sabatu wrócimy wtedy jak zostanie zbudowana sztuczna wyspa.

Jeśli będziecie kiedyś w naszym regionie to przyjedźcie tutaj. Miejsce naprawdę fajne. Jest gdzie zjeść, co zobaczyć, pobawić się. Stąd blisko jest do Świętej Katarzyny. W miejscowości tej wchodzi się na szczyt Łysicy - najwyższej góry, Gór Świętokrzyskich (612 m.n.p.m.) My byliśmy tam na lodach.

Z Kielc do Krajna jest 15 km. Dojechać możecie busami lub autobusem komunikacji miejskiej - linia numer 47.

Zdjęcia mojego autorstwa dostępne są TUTAJ.