Posty

Relacja z wizyty w EuroLunaparku Kielce 2017.

Obraz
Po południu wybrałem się na spacer do centrum handlowego Pasaż Świętokrzyski. Celem mojej wizyty nie były zakupy lecz stacjonujący tam lunapark. Od kilku lat to niewielkie czeskie przedsiębiorstwo pod nazwą Eurolunapark przyjeżdża do Pasażu w okresie dnia dziecka. W tym roku nie mogło być inaczej. Karuzele zostały rozłożone na parkingu galerii. Układ rozstawienia wszystkich urządzeń jest zawsze taki sam. Poza tym nie zauważyłem, by od ich pierwszej wizyty w Kielcach coś się zmieniło. Każdego roku w ofercie są te same karuzele. 
Jedyne zmiany stwierdziłem w taborze lunaparku. Pojawiła się nowa ciężarówka, natomiast wycofano kilka starych. Ogólnie miałem wrażenie, że wszystkich pojazdów jest zdecydowanie mniej niż przed rokiem. 
Jak już wspomniałem wcześniej oferta lunaparku nie zmienia się od lat. Tak więc klienci mogą skorzystać z następujących urządzeń: Kamikaze, karuzela łabędzie, karuzela wenecka, AutoDrom, mała karuzela łańcuchowa, EuroBungee, dmuchana ślizgawka, dmuchana atrakcj…

Relacja z wizyty w cyrku Vegas - Strawczynek 2017.

Obraz
Dokładnie tydzień temu na ulicach Strawczyna i okolicznych wsi pojawiły się plakaty promujące spektakl cyrku Vegas. W sklepach można było znaleźć ulotki. Cyrkowcy przyjechali do Strawczynka w niedzielę 21 maja i zagrali jeden spektakl o godzinie 15:00. Kasa cyrku została otwarta na 30 minut przed programem. Chętnych, by zobaczyć show nie brakowało. Osoba dorosła za bilet w sektorze płaciła 30 zł, natomiast do loży trzeba było zrobić dopłatę (10 zł). Bilet rodzinny 2+2 kosztował 85 zł. Przed spektaklem goście mogli skorzystać z bufetu, który oferował słodycze, napoje, watę cukrową, popcorn oraz zabawki. Przedstawienie rozpoczęło się z kilkuminutowym opóźnieniem, gdyż tak jak wspomniałem wcześniej chętnych, by zobaczyć tegoroczne widowisko Vegasa nie brakowało. Frekwencja wyniosła około 90 procent.

W tegorocznym spektaklu cyrku Vegas podziwiać można: 
Część 1  Pokaz białych lwów  Gimnastykę na trapezie kołowym pokaz psów  żonglerkę piłeczkami, maczugami i kapeluszami Pokaz wielbłądów 
Podczas …

Relacja z wizyty w ZOO Safari w Borysewie 2017.

Obraz
W minioną sobotę pojechaliśmy na wycieczkę do ZOO Safari w Borysewie. Jest to pierwszy prywatny ogród zoologiczny jaki widzieliśmy. Na miejscu byliśmy około godziny 11:00. Kolejka po bilet do kasy była spora. Chętnych podziwiać zwierzęta z różnych stron świata nie brakowało. Momentami robiło się naprawdę tłoczno. Za bilet jednorazowego wstępu zapłaciliśmy 29 zł (osoba). Dodatkowo bezpłatnie otrzymaliśmy mapkę. Zresztą można je było sobie wziąć samemu. Dzięki niej zwiedzanie było prostsze. Po przekroczeniu kasy zobaczyliśmy jedną z dwóch kolejek jeżdżących po ZOO (osoba dorosła za przejazd płaci 6 zł) oraz strusie, antylopy eland, bydło watussi.

Nasza trasa zwiedzania wyglądała następująco: 
Na początku zobaczyliśmy strusie afrykańskie, bydło watussi, antylopy eland, psy dingo, żurawie koroniaste, mundżaki chińskie, walabie benetta, pekari obrożne, tapira anta, mary patagońskie, alpaki, strusie nandu, antylopy kob liczi, świnie rzeczną, surykatki, gęsi, łabędzia czarnego, fokę, węże, k…

Relacja z wycieczki do Łodzi 2017.

Obraz
Wracając z ZOO Safari w Borysewie pojechaliśmy do Łodzi. Już dawno nie byłem w tym mieście, natomiast dla Łukasza była to pierwsza wizyta. Samochód zaparkowaliśmy na parkingu centrum handlowego Manufaktura. W sobotę z okazji urodzin galerii odbywały się tam koncerty, natomiast goście mogli skorzystać choćby z bungee. Manufaktura to jedna z największych atrakcji tego miasta. Oprócz galerii znajdziecie tutaj zabytkowe budynki, w których kiedyś mieściły się fabryki. Tłum ludzi sprawił, że nie bardzo mieliśmy jak podziwiać piękno tego miejsca.Po chwili udaliśmy się na Plac Wolności i ulicę Piotrkowską.

Ulica Piotkowska w Łodzi jest tak naprawdę jedynym punktem reprezentacyjnym tego miasta. Znajdziecie tutaj ładne kamienice, lokale gastronomiczne, kluby, sklepy odzieżowe i inne. W weekendy organizowane są koncerty na świeżym powietrzu, pokazy mimów i innych artystów ulicznych. Ciekawym uzupełnieniem tej ulicy są liczne pominiki jak i nazwiska sławnych ludzi ułożone na chodniku. Spacer Pio…

Relacja z wycieczki do Sielpi 2017.

Obraz
W minioną sobotę wybraliśmy się na wycieczkę do ZOO Safari w Borysewie. Zanim jednak dojechaliśmy do punktu docelowego postanowiliśmy zboczyć z trasy i zatrzymać się na moment w Sielpi. Jest to miejscowość turystyczna województwa świętokrzyskiego położona nieco ponad 30 km od Kielc. Nad tamtejszy zalew przyjeżdżają goście z całego kraju. Do ich dyspozycji jest kilkuhektarowy zbiornik wodny, który momentami jest płytki. Po zalewie można pływać kajakami, rowerkami wodnymi i innymi łódkami. Cena jednej godziny za wynajem 4 osobowego rowerka wodnego wynosi 20 zł. Za dwuosobowy kajak zapłacimy 15 zł.
Sielpia to także atrakcje. Znajdziecie tutaj niewielki lunapark, bogatą strefę gastronomiczną jak i dyskoteki. Latem odbywają się tutaj liczne imprezy. Akurat w sobotę gdy byliśmy do Sielpi zjechali się uczestnicy maratonu. Zainteresowanie biegami było bardzo duże. Udział w imprezie wzięli młodzi jak i starsi mieszkańcy regionu i okolic. Wieczorami Sielpia oferuje dyskoteki. Chętnych do zabawy…

Relacja z wizyty w cyrku Korona - Kielce 2017.

Obraz
Pod koniec kwietnia wracając z zakupów zauważyłem na jednym z kieleckich osiedli pierwsze plakaty cyrku Korona. Jeszcze przed majówką w największych sklepach pojawiły się ulotki promujące widowisko. Kilka dni temu na Facebook - owym profilu pojawił się konkurs, gdzie do wygrania były trzy podwójne zaproszenia na dzisiejszy spektakl w Kielcach. Postanowiliśmy z Łukaszem, że weźmiemy w nim udział. Dziś w nocy oboje dostaliśmy informację, że wygraliśmy wejściówki. Fajnie, w ten sposób żaden z nas nie naruszył swojego budżetu.

Na placu przy ulicy Klonowej pojawiłem się wcześniej, by zrobić pamiątkowe zdjęcia. Cyrk ze względu na zły stan nawierzchni placu rozstawił się inaczej niż zawsze. Część samochodów i kempingi stały z tyłu na ulicy, natomiast na placu bezpośrednio przy namiocie stanęły tylko te wozy, które musiały i stajnia dla zwierząt. Gdy obszedłem cyrk udałem się do kasy po odbiór zaproszenia.

Jak się okazało nie było mnie na liście osób, które wygrały bilet. Byłem zdziwiony, dl…

Relacja z wizyty w Cyrku Humberto - Frydek - Mistek 2017.

Obraz
Pierwszy dzień długiego weekendu uważam za udany. Najpierw sesja zdjęciowa cyrku Bernes (Cieszyn), potem wizyta w lunaparku (Frydek-Mistek) i popołudniowy spektakl w cyrku Humberto (Frydek Mistek). Na placu cyrkowym pojawiliśmy się przed południem. Na początku kupiliśmy bilet w cenie 260 koron (41,60 zł), po czym udaliśmy się na małą sesję zdjęciową. Przy okazji zrobiłem zdjęcia stacjonującemu obok lunaparkowi (patrz post poniżej). Ponownie w cyrku pojawiliśmy się na godzinę przed programem. Wcześniej skorzystaliśmy z atrakcji lunaparku. Dzięki diabelskiemu młynowi udało mi się zrobić kilka zdjęć cyrku z lotu ptaka. Efekt mojej pracy znajdziecie w galerii (link poniżej).

30 minut przed przedstawieniem zaczęto wpuszczać do namiotu. Przed wejściem Ludwik Navratil sprzedawał programki. Program rozpoczął się punktualnie o godzinie 16:00. Tegoroczny spektakl przedstawia się następująco: 
Część 1 Przywitanie gości Pokaz lwów  Repryza komiczna - kontrola uśmiechu Żonglerka nogami  Gimnastyka na l…

Relacja z wizyty w czeskim lunaparku - Frydek Mistek 2017.

Obraz
Głównym celem naszej wycieczki do Frydka Mistka był stacjonujący tam Cyrk Humberto. Gdy pojawiliśmy się na placu, gdzie swój namiot rozbili cyrkowcy okazało się, że w ich sąsiedztwie stał lunapark. Jak już wspomniałem w poprzednim poście, większość urządzeń naszym zdaniem nie wzbudzała naszego zaufania. Karuzele były stare i z pewnością pamiętały czasy komuny. Z drugiej strony fajnie jest zobaczyć coś, co bawiło ludzi kilkadziesiąt lat temu. Na początku zrobiliśmy sobie sesje zdjęciową. Lunapark był czynny od godziny 15:00, dlatego mieliśmy jeszcze sporo czasu, by pójść pozwiedzać miasto.

Jak się okazało lunapark został otwarty o godzinie 14:00. Po krótkiej chwili zastanowienia stwierdziłem, że przejadę się diabelskim młynem. Mimo, iż był stary i skrzypiał, to wciąż działał. Stwierdziłem, że z niego uda mi się zrobić fajne zdjęcia z wysokości. Nie myliłem się, a efekt mojej pracy możecie zobaczyć w galerii (link poniżej). Żeby skorzystać z karuzeli musiały na nią wsiąść conajmniej dw…

Relacja z wycieczki do Frydek Mistek 2017.

Obraz
Pierwszy dzień długiego weekendu postanowiliśmy spędzić w Czechach. Z samego rana wyjechaliśmy do Cieszyna, gdzie tradycyjnie kupiliśmy czeską walutę. Za 100 koron zapłaciliśmy 16 zł, czyli o 10 groszy taniej niż w ubiegłym tygodniu i ponad złotówkę gdybyśmy kupowali w Kielcach. W drodze do Frydka Mistka zahaczyliśmy także o stacjonujący w Czeskim Cieszynie Cyrk Bernes. Zrobiliśmy zdjęcia, które możecie obejrzeć w galerii i ruszyliśmy w dalszą drogę. Po około 20 minutach byliśmy już we Frydku Mistku.

Samochód zaparkowaliśmy obok cyrkowego miasteczka. Z samego rana czynna była kasa, gdzie kupiliśmy bilety na popołudniowe przedstawienie. Bez problemu dogadaliśmy się po polsku. Po kilku minutach udaliśmy się na sesję zdjęciową. Gdy już sfotografowaliśmy cyrk, poszliśmy obok, gdzie stacjonował lunapark. Wyglądał tak, jakby czas zatrzymał się w nim sto lat temu. Karuzele nie wzbudzały naszego zaufania. Po udanej sesji udaliśmy się w stronę galerii handlowej Fryda. Szybkie zakupy, a potem …

Relacja z wizyty w czeskim cyrku Bernes - Trzyniec 2017.

Obraz
Jak już wspomniałem w poprzednim poście, wczoraj wybraliśmy się na przedstawienie do czeskiego cyrku Bernes. Cyrkowcy stacjonowali w przygranicznym Trzyńcu, zaledwie 7 km od Cieszyna. Plansze reklamowe zostały rozstawione na terenie całego miasta. Niestety nie podano ulicy, tylko konkretne miejsce, przez co mieliśmy problem z dotarciem na miejsce. Droga z centrum na stadion nie była łatwa. Dobrze, że w pewnym momencie prowadziły do niej znaki.

Na placu cyrkowym pojawiliśmy się jakieś 40 minut przed programem. Do kasy ustawiła się już duża kolejka ludzi chętnych zobaczyć program. Zanim kupiliśmy bilet udaliśmy się na małą sesję zdjęciową. Niestety nie udało nam się obejść cyrku ze wszystkich stron, gdyż przeszkadzała nam w tym przepływająca rzeka. Po kilku minutach sami ustawiliśmy się w kolejce i kupiliśmy bilet. Zapłaciliśmy 180 koron za miejsca najwyżej usytuowane. Myślę, że to jest najlepsza opcja, gdyż amfiteatr nie jest wysoki, a ilość rzędów wynosi zaledwie 7. Przeliczając na z…

Relacja z wycieczki do Trzyńca - 2017.

Obraz
W dniu wczorajszym wybraliśmy się na wycieczkę do czeskiego miasta Trzyniec. Głównym celem tej wyprawy była wizyta w stacjonującym w mieście cyrku Bernes. Zanim jednak poszliśmy na spektakl postanowiliśmy zwiedzić najbliższą okolicę.

Około godziny 10:00 przyjechaliśmy do Cieszyna. Pierwsze co, to udaliśmy się do jednego z marketów na zakupy. Co drugi klient pochodził z Czech. Nasi sąsiedzi z za Olzy kupują u nas produkty spożywcze, warzywa, owoce, mięso, czy wędliny. Dla nich ceny są u nas korzystniejsze, a produkty smaczniejsze od ich rodzimych. Następnym punktem na naszej trasie był kantor. Warto kupować walutę przy samej granicy, gdyż jest ona tańsza. Za 100 koron w kieleckich kantorach wołano 17 zł, natomiast w Cieszynie 16 zł i 10 gr.

Kilkanaście minut po godzinie 11:00 byliśmy już w Trzyńcu. Na wstępie przywitała nas wielka dymiąca huta. Musi ona nieźle zanieczyszczać środowisko. Pierwszym punktem był tamtejszy hipermarket Tesco. Zatrzymaliśmy się po to, by dokładnie sprawdzić …

Relacja z wizyty w lunaparku Bajka - Kielce 2017.

Obraz
W środę wieczorem dowiedziałem się, że do Kielc przyjechał drugi lunapark. Właśnie tego dnia na placu przy ulicy Klonowej pojawiły się pierwsze transporty lunaparku Bajka. Jest to jedyny polski lunapark, który przyjeżdża do Kielc. Co prawda co dwa lata, ale na stale wpisał się w krajobraz miasta. W czwartek poszedłem na Klonową, by specjalnie dla was zrobić pierwsze zdjęcia. Większość urządzeń była już gotowa. W budowie były jedynie karuzele dla dzieci. Bajka w swojej ofercie ma sporo karuzel dla dorosłych. Również dzieci znajdą tutaj coś dla siebie.

Jak już wspomniałem w poprzednim poście, w dniu dzisiejszym poszedłem do Lunaparku Kamenicky, który stacjonuje w centrum Kielc. Po jakieś godzinie poszedłem na Klonową, gdzie stacjonuje Bajka. Frekwencja w lunaparku była praktycznie na tym samym poziomie, co w Kamenickim. Po placu spacerowało około 15 osób. Z urządzeń korzystały dzieci. Tutaj sytuacja jest podobna. Karuzele ekstremalne nie cieszyły się zainteresowaniem gości. Bajka jest …